Moja jesienna wishlista



Jesień już jak się patrzy. Piękne, przygaszone światło, które rozmywa kontury i nadaje kształtom delikatności. I te barwy cudowne... Jesień to zdecydowanie moja ulubiona pora roku.

Ten chłodniejszy czas nastraja mnie do głębszych przemyśleń, jednocześnie niesie ze sobą dużą dozę spokoju i wyciszenia. Ale co by nie było, na zakupy nigdy nie jest zbyt jesiennie! Co mi się marzy tej jesieni?





1. Świetna gra, która umili długie jesienne wieczory. Gwarantuje kupę śmiechu i rywalizacji. Nie jest tania, ale warto przewidzieć ją w listopadowym budżecie :) Można ją kupić m. in. tutaj.

2. Świeczki pachnące nadchodzącymi świętami. Dodadzą ciepła. W szczegółności o zapachu czekolady, cynamonu, kako, pomarańczy, jabłek, goździków... Możliwości jest całe mnóstwo! Tą ze zdjęcia można zakupić tutaj. Mają cztery wyśmienite zapachy. Tańsze znajdziecie oczywiście w Ikei, gdzie mają również znacznie większy wybór rozmiarów, kształtów, kolorów i zapachów ;) Ale przyznacie, że ta jest wyjątkowo jesienna? :)

3. Ciepły żakiecik. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Z kożuszkiem, który dodaje uroku i przytulności. Nic tylko kupić. To jest rzecz, która tej jesieni na pewno nie wyląduje zapomniana na dnie szafy! Można ją obejrzeć tutaj

4. Rewelacyjne polskie kryminały autorstwa Katarzyny Bondy. Są odpowiednio długie, budują napięcie, a na deser autorka serwuje nam polski klimat, który możemy odkryć na nowo. Więcej można przeczytać tutaj, w Empiku czasem można natrafić na niezłe promocje, ale zachęcam porównanie cen z www.bonito.pl :) Umilą przytulny wieczór w cieple świec i grzanego wina :)

5. Termos - z nim żadne chłody nie są straszne! Nada się na kawę, mleko z cynamonem, rozgrzewającą herbatę, a nawet aromatycznego grzańca! Do tego elegancki, nowoczesny design, prosta forma i przystępna cena, czyli to co lubię - tutaj :)

6. To jest coś, co powinno być na szczycie tej listy, porządny, mięsisty kocyk! Doda szyku sypialni i sofie w salonie, a do tego otuli każdego zmarzlucha. Urzekły mnie te pomponiki i zastanawiam się, czy nie ozdobić jakiegoś koca własnoręcznie...? ;) W taki gotowy można zaopatrzyć się np. tutaj.


A Wam co się marzy tej jesieni? :)